Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Dialog z ojcem

    -Pisz! – szczekam do ojca. Gdybym umiał liczyć więcej niż do stu, to może i bym wam powiedział, który to już raz wyszczekałem to co szczekam. I znowu tylko kiwanie głową. „Tak, tak, później” – jakby nic więcej powiedzieć nie potrafił. -Patrz! Fani o mnie prawie zapomnieli! Nieliczni ślą zapytania. Co u Wilka? Nie mogą żyć przez to. Cierpią bardzo. Czy to dobrze pozwalać tak fanom cierpieć? Rozumiem, miesiąc, dwa, ale to już niemal okrucieństwo jest. I jak wiesz, to ja jestem po to, aby świat lepszym czynić. Więc bierz się do roboty. -Przecież pracuje, aby gromada miała na saszetki i inne rzeczy. -Co to za robota, gdy fanów nie przybywa? Za to rodzeństwa tak. -Przez przypadek. -Ty sam jesteś przypadek. Przypadek nieroba. I gdybyś się chociaż zajmował porządnie nami…

Najnowsze posty

Frajerzy

Nie straszyć brata mi!

Strzel se. Poradnik na Sylwestra.

Po co są ludzie?

Lata much koło nosa

Rzepy - najlepsze w każdym roku

Gwiazdeczka

Gołębie do gara!

Bambulos Bablodorus

Mieć brata czy nie mieć? To nie jest pytanie