Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Nie straszyć brata mi!

O tym jak używać fajerwerków już pisałem. Moja wielka niechęć do nich wzrasta z każdym dniem. Frajerzy i frajerki strasz mnie i brata od trzech tygodni. Od rana do wieczora jakieś huki i porykiwania. Ja tam mało się boję, raczej bym pozagryzał. Może mięso niegodne moich kiełków, ale co tam, dla brata się poświęcę.

Najnowsze posty

Strzel se. Poradnik na Sylwestra.

Po co są ludzie?

Lata much koło nosa

Rzepy - najlepsze w każdym roku

Gwiazdeczka

Gołębie do gara!

Bambulos Bablodorus

Mieć brata czy nie mieć? To nie jest pytanie

Wilka słowo na niedzielę

Braciszek